Opublikowano

Sesja rodzinna w domu

Sesja rodzinna w domu – na czym polega ?

Zazwyczaj na moim blogu widzicie reportaże bądź sesje ślubne, lecz po za tym zajmuję się także fotografią rodzinną. Szukając odpowiedniego stylu tej fotografii trafiłam w końcu na to co pokochałam tak samo jak fotografię ślubną. Wiele sesji wykonuje oczywiście w plenerze lub moim małym studio ale najbardziej przypadły mi do gustu sesje rodzinne w domu zwane także sesjami lifestyle. Macie często dużo pytań odnośnie sesji rodzinnej w domu, więc trochę Wam dzisiaj przybliżę ten temat. Miłego czytania ale i oglądania, bo pomiędzy wpisami pojawiają się zdjęcia właśnie z takich sesji.

 

Na czym polega sesja rodzinna w domu? 

A więc, nic innego jak luźna sesja którą wykonuję z dojazdem do waszego domu a zwykła codzienność w gronie Waszych dzieci jest najpiękniejsza, dlatego też często nazywam to po prostu naturalną sesją rodzinną, bez tworzenia sztucznej aranżacji. Dom jest dla was codziennością więc każdy na takiej sesji czuje się swobodnie, A najbardziej dzieci, Jeśli dzieciaczki są już strasze czują się bardzo luźno, pokazują swoje zabawki wygłupiają się, łatwiej jest też zdobyć ich zaufanie a wtedy kadry tworzą się same, natomiast bardzo małe maluszki lepiej znoszą sesje u siebie niż wtedy gdy musicie przyjeżdżać do studia, a maluszek nie jest przekładany z miejsca na miejsce. Kadry powstają podczas przytulania, na takiej sesji najważniejsi jesteście Wy i Wasze emocje które okazujecie. Bardzo często posiadacie zwierzaki które ciężko jest przewieźć do studia, a są bardzo ważną częścią waszej rodziny.

Co fotografuje się na sesji w domu?

Tak naprawdę wszystko! wracam zawsze z masą kadrów które nie raz mega poprawiają nastrój, albo dużo się dzieje lub jesteście tak wpatrzeni i zakochani w swoim maluszku, że często jestem wzruszona. Nie określam czasu trwania sesji, ale zazwyczaj godzina lub dwie. Jeśli maluszek w trakcie sesji będzie głodny lub śpiący nie ma problemu, w domu wszystko toczy się swoim tempem, bez pośpiechu i stresu martwiąc się tym, że mija nam czas.

 

Jak przygotować się do sesji? 

Raz zdarzyło mi się przyjechać do domu i słyszałam że aaa my nie mamy tutaj znów tak idealnych wnętrz jak często się ogląda. Bzdura! tutaj wystarczy kawałek ściany, kanapa, czy łózko a nawet podłoga. To wy tworzycie obrazek i wszystkie emocje. Zawsze otrzymujecie ode mnie wskazówki, proszę o zdjęcie pokoju w jakim będzie odbywać się sesja, bo dla mnie najważniejsze jest tylko światło. Zazwyczaj jest to salon, sypialnia lub nawet kuchnia! ubiór nie jest również ważny, ale zawsze mnie zaskakujecie i wszystko jest idealnie dobrane. Jeśli ktoś ma z tym problem daję wskazówki, ale najważniejsze aby każdy czuł się swobodnie. Nigdy nie narzucam jak macie być ubrani, zawsze możemy nawiązać do koloru przewodniego domu. Jeśli chcecie wyglądać elegancko nie ma problemu, luźne jeansy także świetnie zdają egzamin.

 

Kiedy najlepiej zrobić sesje rodzinną?

Nie ma określenia, czy jest to noworodek czy kilkumiesięczny maluszek. Dzieci mogą być również starsze. Sesje noworodkowe wykonuje się do 14 dnia życia dziecka. Jeśli chodzi o porę sesji, to gdy mamy maluszki które mają wyznaczoną swoją porę snu zawsze informujecie mnie o tym wcześniej, najlepiej gdy dzieci są wyspane. Zazwyczaj wykonujemy sesję w południe lub przed wtedy mamy najwięcej padającego światła, ale wszystko zależy także od pogody. Mam nadzieje że mój wpis troszkę przybliżył Wam temat i zachęcił właśnie do takich sesji. Miłego oglądania zdjęć ! Zapraszam do rezerwacji terminów na domowe sesje zdjęciowe na terenie Podhala i Krakowa.

FB:  Fotografia Dziecięca Dominika Dworszczak

 

Opublikowano

Justyna i Mateusz- sesja ślubna na Górze Zborów

Romantycznie o zachodzie słońca. Tak właśnie było podczas sesji Justyny i Mateusza na Górze Zborów. Ta sesja była dla mnie bardzo wyczekiwana, bo po pierwsze z Justyną i Mateuszem widziałam się juz podczas sesji narzeczeńskiej a dwa bardzo chciałam wrócić kolejny raz do tego miejsca.  Góra Zborów to miejsce które zawsze zadziwia, wiele osób myśli i zadaje mi pytanie: ” Ale jak oni tam wyszli??” a tak na prawdę to nic trudnego. Góra znajduje się w wyżynie Krakowsko-Częstochowskiej, w obrębie wsi Podlesice, stanowi jeden z najpiękniejszych punktów widokowych na całej Jurze.   Miejsce jest niesamowite, roztaczają się tutaj widoki na wszystkie kierunki świata,  zachodzące słońce idealnie towarzyszy podczas sesji. Góra Zborów przyciąga nie tylko wspinaczy i turystów ale i fotografów.. podczas tej sesji było chyba z 10 plenerów ślubnych.. ale poradziliśmy sobie z tym bez problemu.  Gdy Justyna i Mateusz zdecydowali się na sesje ślubną na Górze Zborów ucieszyłam się. Trafił nam się przepiękny zachód słońca i delikatny wiatr który rozwiewał welon i  sukienkę Justyny.   Nie będę się dużo rozpisywać, zapraszam  do oglądnięcia krótkiej relacji z tego miejsca.  Osobiście na pewno tam jeszcze wrócę, a was zachęcam aby wybrać się tam również na wycieczkę .

Instagram: weddingdominikadworszczak