Ślub w górach – Marta i Hubert

Rok 2019 był dla mnie bardzo udany i obfitował w wiele cudownych momentów. Miałam okazję wykonać wyjątkowe reportaże oraz sesje plenerowe. Wszystkie one uświadomiły mnie w przekonaniu, że miłość, choć tak różna, zawsze jest piękna. Mnie, jako fotografa, jeszcze bardziej urzeka to, jak uczucia i miłość rozkochanych w sobie par młodych widać na moich zdjęciach.
Trudno byłoby mi wyobrazić sobie piękniejsze zakończenie ubiegłego roku niż ślub Marty i Huberta. Są oni najlepszym przykładem na to, że każdy może ulec urokowi Tatr. Podczas regularnych wypraw na szlaki ich miłość w górach kwitła tak bardzo, że to właśnie ten krajobraz wybrali sobie jako tło do tego wyjątkowego wydarzenia.

Tatry – idealne miejsce na ślub i wesele w górach oraz sesję fotograficzną

Zawsze powtarzam, że zimniejsze miesiące niesłusznie są pomijane przy organizacji wesela. Wiem, że wiele par młodych kusi całonocna zabawa na świeżym powietrzu, jednak ślub w górach również ma niepowtarzalny charakter. Dobrze wybrany Sichlański Dworek w Tatrach, oprawa i fotograf mogą sprawić, że wesele będzie wspominanym przez wiele lat wydarzeniem, nie mniej wyjątkowym niż wesela odbywające się latem. Ponadto fantastyczne wrażenia zapewnia fotograficzna sesja ślubna w górach – pokryte śniegiem lub spowite mgłą szczyty są wspaniałym tłem do romantycznych i klimatycznych fotografii. Ośnieżone tatry i bajeczna Rusinowa polana stworzyły niesamowity widok i klimat, jakby stworzony specjalnie na sesję ślubną Marty i Huberta. Na sesję wybraliśmy się o świcie, wtedy polana jest cała dla nas.

Kameralność i naturalność, czyli dlaczego warto zorganizować wesele w górach?

Ślub Marty i Huberta miał miejsce w Murzasichlu nieopodal Zakopanego. Ceremonia ślubna odbyła się w niewielkim drewnianym kościele Świętego Józefa w miejscowości Małe Ciche. Do tego skromna, ale piękna suknia Marty cudnie prezentowała się podczas sesji z zimowym bukietem. Zakochanym, którzy chcą, by ich miłość w górach została przypieczętowana, mogę polecić ten górski kościół za swój klimat.
Przygotowania do ślubu oraz zabawa po ceremonii odbyły się w Sichlańskim Dworku, czyli przepięknym miejscu z wyjątkowym klimatem i pysznym jedzeniem. Muszę przyznać, że właściciele Sichlańskiego Dworku o uroczystość zadbali w najdrobniejszych szczegółach. Goście zostali przywitani rozgrzewającym grzanym winem, a sama zabawa była przednia. Do samego końca uczestnikom tańców towarzyszyły uśmiech i radość.
Jako fotograf duże znaczenie przykładam do szczegółów. W Sichlańskim Dworku starannie zadbano o dekoracje ślubne i klimat wesela. Dominowały ozdoby drewniane, pnie drzew, gipiura oraz wszechobecne szyszki. Pasjonatom Tatr, którzy planują ślub w górach, zdecydowanie mogę polecić wesele w Sichlańskim Dworku – miejscu świetnie przygotowanym, pięknym i nadającym się na sesje zdjęciowe. Jednym słowem – wyjątkowym.

Zakończenie 2019 jako fotograf – Zakopane i wyjątkowy klimat

Wesele Marty i Huberta to piękne zakończenie ubiegłego roku, chociaż każdy ślub jest dla mnie ważny. To wszystko dzięki ludziom, których mogę poznać. Bo chociaż fotograficzne sesje w górach są dla mnie ważne, sens mojej pracy nadają właśnie oni. A uczestnicy wesela w Sichlańskim Dworku byli absolutnie wyjątkowi. Zostałam bardzo ciepło przyjęta przez wszystkich. Marta i Hubert mieli wspaniałych, otwartych gości, a przede wszystkim świadków. Szczęście i miłość, które zobaczyłam na twarzach osób bawiących się w Sichlańskim Dworku, sprawiło, że sama – prywatnie i jako fotograf – z entuzjazmem weszłam w nowy rok.

Miejsce ślubu: Sichlański Dworek Murzasichle