Tłem sesji ślubnej Ewy i Andrzeja stała się Rusinowa Polana. Miejsce okazało się strzałem w dziesiątkę. Wyglądało przepięknie na zdjęciach, moim zdaniem Rusinowa Polana najpiękniej prezentuje się o poranku. Para Młoda zaprezentowała się w góralskich strojach z tego regionu. Wesele z tradycją nie mogło się obyć bez klimatycznej sesji zdjęciowej również tradycyjnie w strojach góralskich.

Rusinowa Polana o wschodzie

Ślubna sesja plenerowa w Tatrach Wschód słońca powitał nas niesamowitym światłem. Góry wyglądały w nim dostojnie, a Państwo Młodzi promienieli pomimo wczesnej pobudki. Przypomnijmy że strój regionalny waży dużo więcej niż zwykły ślubny, zwłaszcza ubranie pana młodego. Więc taka sesja z dojściem to nie lada wyczyn. Ciepłe światło i słońce cudownie oświetlały kolory oraz sam strój góralski. Gorset Ewy zdobiony i ręcznie wyszywany błyszczał w promieniach światła.

Ewa i Andrzej okazali się wytrawnymi wędrowcami. Do wycieczki przygotowali się doskonale. Wszystkie zabrane sprzęty miały swój cel i były przemyślane. Podróż z nimi upłynęła mi przyjemnie, na sam szlak wybieramy się po ciemku aby idealnie trafić na miejsce sesji, mamy czas na odpoczynek i czekamy na pierwsze promienie światła. Sesja ślubna w górach to gratka dla każdej osoby związanej z tym miejscem. Zdjęcia na tle Rusinowej Polany po prostu musiały wyjść znakomicie. Zarówno ja, jak i Państwo Młodzi, byliśmy zadowoleni z efektów naszej pracy. Zapraszam was do oglądania tej sesji ślubnej w Tatrach.

 

 

Film ślubny z sesji znajdziecie u Piotrka – Kamerzysta ślubny Zakopane